Książki

Batory

12 sierpnia 2015

Tagi: , ,

Świat sza­lał na punk­cie Tita­ni­ca, a w Pol­sce mie­li­śmy co praw­da nie­co mniej­szy, ale rów­nież spek­ta­ku­lar­ny okręt – Bato­re­go. Wybu­do­wa­ny w latach 30. poprzed­nie­go stu­le­cia sta­tek, któ­rym tysią­ce ludzi prze­mie­rza­ły oce­an w poszu­ki­wa­niu inne­go życia w Sta­nach był świad­kiem wie­lu chwil, ludz­kich rado­ści i dra­ma­tów. Te wszyst­kie chwi­le, zarów­na z życia zna­nych oso­bi­sto­ści, jak i sza­rych ludzi opi­su­je w swo­jej książ­ce Boże­na Aksa­mit.

Wybu­do­wa­ny w 1936 roku okręt „Bato­ry” miał być naszym naro­do­wym pły­wa­ją­cym cudem.
Na „Bato­rym” pły­wa­li bar­dzo róż­ni ludzie. Moż­na było tam spo­tkać takie zna­ne oso­bi­sto­ści, jak Han­kę Ordo­nów­nę, Loda Mie­czy­sła­wa Fog­ga, Ewę Demar­czyk, Boh­da­na Łazu­kę, Zofię Kucó­we, Mczy Sła­wę Przy­byl­ską. Rejs na „Bato­rym” nie był zwy­kłym rej­sem – było to przede wszyst­kim miej­sce towa­rzy­skich spo­tkań, gdzie po pro­stu wypa­da­ło być.
Poza eli­tą na „Bato­rym” pły­wa­ły tak­że tłu­my, któ­re wie­rzy­ły, że w Ame­ry­ce cze­ka na nich lep­sze jutro. Wie­lu z nich było w sta­nie za ostat­nie pie­nią­dze kupić bilet na rejs do nowe­go życia. Na koniec zosta­je jesz­cze jed­na gru­pa ludzi, któ­rzy wsia­da­li na pokład „Bato­re­go’ – to zało­ga stat­ku. Skła­da­ła się ona z ponad 300 osób -
„Bato­ry” prze­wo­ził ludzi pomię­dzy dwo­ma świa­ta­mi po dwóch stro­nach Oce­anu Atlan­tyc­kie­go przez ponad 30 lat. Decy­zja o wyco­fa­niu stat­ku nastą­pi­ła dopie­ro w latach 60. Aksa­mit szcze­gó­ło­wo przy­bli­ża to, co dzia­ło się na stat­ku pre­zen­tu­jąc pełen prze­krój pły­wa­ją­cych ludzi oraz histo­rię same­go okrę­tu uzu­peł­nia­jąc wszyst­ko o histo­rię Pol­ski z wspo­mi­na­ne­go okresu.Książkę otrzy­ma­łam od Wydaw­nic­twa „Ago­ra”.
0 likes
  • Ostat­nio czę­sto sły­szę o stat­ku Bato­ry, chy­ba to znak, by się­gnąć po tę książ­kę. Jestem cie­ka­wa całej otocz­ki, o któ­rej pisze autor­ka. Pozdra­wiam 🙂

Close