Kategoria

Książki

A o 23.30 zaczę­li­śmy się zbie­rać w dro­gę. Pół­noc. Nie zaje­chał powóz z dyni ani karo­ca. Cóż, pój­dę pie­szo. Ja, męski Kop­sciu­szek. Zaata­ko­wa­li­śmy. Począ­tek dro­gi pro­wa­dzi żebrem, w dużej czę­ści oblo­dzo­nym.

- Rafał Fro­nia »Ana­to­mia góry«

Kie­dy doro­śli idą na kory­tarz i dłu­go roz­ma­wia­ją ze sobą, to zna­czy, że sta­nie się coś złe­go. Po pro­stu tak jest. To co inne­go, kie­dy szep­czą mię­dzy sobą przy ogni­sku.

- Wero­ni­ka Gogo­la »Po tro­chu«

 

Książki / reportaż

moraliści

18 października 2017 0 0

Close