Książki

Książki o miłości, nie zawsze romantycznej

10 lutego 2017

Tagi: , , , ,

Walen­tyn­ki – świę­to zako­cha­nych, któ­re więk­szo­ści koja­rzy się z roman­tycz­ny­mi kola­cja­mi, wszech­obec­ny­mi ser­dusz­ka­mi i czer­wo­ny­mi róża­mi. Jed­nak miłość nie zawsze bywa słod­ka i roman­tycz­na. Oto kil­ka pro­po­zy­cji ksią­żek o miło­ści, któ­re pole­cam. Nie są to bynaj­mniej roman­se i har­le­qu­iny, cza­sa­mi są to opi­sy miło­ści nie­ła­twej i powo­du­ją­cej cier­pie­nie. Jed­nak na pew­no opi­sy pięk­ne.

Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz „Najlepiej w życiu ma twój kot. Listy”

Prze­czy­ta­na prze­ze mnie w ostat­nim cza­sie książ­ka, któ­ra poka­zu­je, jak uczu­cie, któ­re przez pra­wie 40 lat łączy­ło Wisła­wę i Kor­ne­la. Przez ten czas pisa­li do sie­bie listy z waka­cji, z poby­tów w sana­to­rium czy innych wyjaz­dów. Listy prze­peł­nio­ne są miło­ścią, pra­gnie­niem bycia razem, wewnętrz­ną rado­ścią. Poka­zu­ją doro­słych, doj­rza­łych ludzi, któ­rzy byli w sobie zako­cha­ni mło­dzień­czą miło­ścią. Po prze­czy­ta­niu tej książ­ki zde­cy­do­wa­nie robi się czło­wie­ko­wi lepiej i odzy­sku­je­my wia­rę w praw­dzi­wą miłość. Taką, któ­ra opar­ta jest na tro­sce o dru­gą oso­bę, na wza­jem­nym zaufa­niu i potrze­bie dzie­le­nia świa­ta.

WIĘCEJ

Olga i Piotr Morawscy „Od początku do końca”

Ta pozy­cja to książ­ka o miło­ści, któ­ra zakoń­czy­ła się tra­gicz­nie i zde­cy­do­wa­nie za szyb­ko. Piotr Moraw­ski to jeden z pol­skich hima­la­istów, któ­ry brał udział w wypra­wach na ośmio­ty­sięcz­ni­ki. Zgi­nął mło­do reali­zu­jąc się w swo­jej dru­giej miło­ści – do gór. Reali­za­cja pasji i marzeń o naj­wyż­szych szczy­tach świa­ta była dla nie­go nie­zwy­kle waż­na i sta­ła się sen­sem życia. Cięż­ko być dobrym hima­la­istą i dobrym mężem i ojcem. Piotr pró­bo­wał pogo­dzić oba waż­ne dla nie­go świa­ty, a Olga wie­dzia­ła, że jeże­li go kocha, nie może mu zabro­nić wyjeż­dżać.

WIĘCEJ

Grażyna Jagielska „Miłość z kamienia”

Bycie żoną kore­spon­den­ta wojen­ne­go wyma­ga sta­lo­wych ner­wów i dużo cier­pli­wo­ści. Kie­dy twój mąż wła­śnie znaj­du­je się w samym cen­trum kon­flik­tu, gdzie na każ­dym kro­ku giną ludzie, a ty sie­dzisz i cze­kasz w domu, trud­no jest nie osza­leć. Gra­ży­na Jagiel­ska poka­zu­je w cie­ka­wy spo­sób, że nie trze­ba być bez­po­śred­nio na woj­nie, aby ją prze­żyć. Oraz to, że jed­nak moż­na kochać kogoś, cho­ciaż ta miłość wykań­cza nas psy­chicz­nie.

WIĘCEJ

 

0 likes
Close