Książki

boska ziemia

18 kwietnia 2021

Tagi: , , ,

o. Stanisław Jaromi
„Boska Ziemia”
Wydawnictwo Znak

Bóg stwo­rzył świat na swój obraz i podo­bień­stwo. Dał nam Zie­mię pod opie­kę, aby­śmy dba­li o nią, mno­ży­li na niej dobra i korzy­sta­li z niej naj­le­piej jak potra­fi­my. I co czło­wiek zro­bił z tym pre­zen­tem? Zamiast trosz­czyć się o nie­go, wyko­rzy­stał do chwi­lo­wych korzy­ści, bez żad­nych zaha­mo­wań. „Boska Zie­mia” to pró­ba wytłu­ma­cze­nia, jak powin­ni­śmy rozu­mieć sło­wa „czyń­cie sobie Zie­mię pod­da­ną” i wyż­szość czło­wie­ka nad pozo­sta­ły­mi isto­ta­mi daje nam nie wła­dzę nad nimi, ale spra­wia, że powin­ni­śmy się nimi opiekować.

Jeste­śmy zatem współ­pra­cow­ni­ka­mi Boga w reali­za­cji Jego pro­jek­tu wobec wszech­świa­ta, któ­rym jest życie w peł­ni całe­go stworzenia. 

Czy ekologia jest chrześcijańska?

To pyta­nie powin­no być reto­rycz­ne. Ale nie­ste­ty nie jest. Nie raz spo­ty­ka­my się z połą­cze­niem słów eko­lo­gia i lewac­two, sta­wia­jąc dba­nie o śro­do­wi­sko w kontrze do kon­ser­wa­tyw­nych poglą­dów. Sama spo­tka­łam się ze stwier­dze­niem, że kato­lik nie powi­nien być wega­ni­nem, bo to grzech. Tyl­ko czy więk­szym grze­chem m.in. pychy nie będzie two­rze­nie wiel­kich hodow­li lub wyci­na­nie lasów pod upra­wy? Jak spoj­rzy­my na opo­wieść o poto­pie i Noem, to może­my dostrzec w nim pierw­sze­go myślą­ce­go o ochro­nie bio­róż­no­rod­no­ści na świecie.

Prze­wod­ni­kiem po chrze­ści­jań­skich rela­cjach z przy­ro­dą jest oczy­wi­ście św. Fran­ci­szek z Asy­żu. O. Sta­ni­sław odwo­łu­je się do słów patro­na eko­lo­gów, przy­ta­cza jego roz­wa­ża­nia i wska­zu­je, że miłość do natu­ry jest tak samo waż­na dzi­siaj, jak pra­wie tysiąc lat temu. Św. Fran­ci­szek, w każ­dym naj­mniej­szym stwo­rze­niu, widział bra­ta lub sio­strę, o każ­de zwie­rzę dbał jak o naj­lep­sze­go przy­ja­cie­la. Mia­ła Bra­ta Słoń­ce i Sio­strę Winorośl.

Poza śre­dnio­wiecz­nym świę­tem wie­lo­krot­nie cyto­wa­ne są sło­wa obec­ne­go papie­ża Fran­cisz­ka (jego ency­kli­ka „Lau­da­to Si” to gło­śne woła­nie o eko­lo­gicz­ne nawró­ce­nie) oraz Jana Paw­ła II. Obaj zwra­ca­li uwa­gę na pro­ble­my dba­nia o śro­do­wi­sko natu­ral­ne i bra­nia odpo­wie­dzial­no­ści za przy­szłość Zie­mi.  Zresz­tą nie tyl­ko oni. Autor książ­ki poka­zu­je nam, że głos w tema­tach eko­lo­gicz­nych zabie­ra­ją od lat bisku­pi na całym świe­cie. Eko­te­olo­dzy odwo­łu­ją się do przy­ka­za­nia „Nie zabi­jaj” – nie zabi­jaj dru­gie­go czło­wie­ka zanie­czysz­czo­nym powie­trzem, zatru­tym jedze­niem, nie zabi­jaj kolej­nych poko­leń nie dając im warun­ków do życia.

Książ­ka o. Jaro­mie­go jest nie tyl­ko zbio­rem roz­wa­żań i prze­my­śleń stwo­rzo­nych przez licz­nych teo­lo­gów. To tak­że mnó­stwo wska­zó­wek, w jaki spo­sób po chrze­ści­jań­sku trak­to­wać Zie­mię. 1o przy­ka­zań chrze­ści­jań­skie­go eko­lo­ga czy eko­lo­gicz­ny rachu­nek sumie­nia pod­po­wia­da­ją nam, jak żyć w zgo­dzie ze świa­tem. A czy posta­no­wie­nia wiel­ko­post­ne nie są ide­al­ną oka­zją, żeby zamiast rezy­gno­wa­nia ze sło­dy­czy lub gier kom­pu­te­ro­wych zre­zy­gno­wać ze zbęd­ne­go plastiku?

Boska Zie­mia” to książ­ka, po któ­rą mogą się­gnąć nie tyl­ko kato­li­cy. Do tema­tu dba­nia o Zie­mię pod­cho­dzi­my bowiem wszy­scy tak samo. Wszy­scy powin­ni­śmy mieć ten sam cel, któ­rym jest „uchro­nie­nie stwo­rze­nia i żywio­łów przed nie­słusz­nym i bez­ro­zum­nym zniszczeniem”. 

0 likes
Close